Co zobaczyć w Apulii?

przez Polacy w Bari (Ania)
miasteczka do zwiedzenia wa pulii

Co zobaczyć w Apulii? Bari i okoliczne miejscowości, to coraz popularniejszy kierunek wakacji. Apulia to mieszanka wybuchowa sztuki, historii i siły natury, otoczona przez dwa morza, Jońskie i Adriatyckie. To właśnie sąsiedztwo morza wpływa na ukształtowanie terenu. Są tutaj bajkowe klify i kolorowe dna morskie mieniące się w różnych odcieniach niebieskiego. Charakterystyczne pod kątem architektonicznym dla Apulii są białe domy (najlepiej odbijają promienie słoneczne), dużo, dużo słońca i popołudniowa sjesta, gdzie ciężko cokolwiek kupić:) Moim zdaniem to południowe włochy pozwalają poczuć najbardziej włoskie powiedzenia ,,La Vita’ e’ bella” – Życie jest piękne”, ,,dolce far niente” – ,,słodkie nic nie robienie”. To tutaj w Apulii doznasz miłość od pierwszego wejrzenia do jedzenia i motylków w brzuchu przy pierwszy kęsie.

Jeśli masz jakieś pytania odnośnie podróży, albo chcesz podzielić się zdjęciami i przeżyciami z Apulii, zapraszam do mojej grupy na Facebooku.

Dlaczego warto wybrać się do Apulii?

Po pierwsze dlatego, że to kolebka cywilizacyjna. Na terenie Apulii są znaleziska będące świadectwem różnych kultur i historii znanej z podręczników szkolnych. Boleje nad położenie geograficznym Polski, bo na naszej szerokości geograficznej zazwyczaj przebiegał front i nie mamy aż tak bogatego dziedzictwa kulturowego jak Włochy. Skutkuje to nowoczesnymi ulicami i domami, ale brak mi tego świadectwa przeszłości i ludzi tam żyjących. W każdym razie wracając do Apulii, są tutaj zabytki sięgające nawet czasów starożytnych i epoki brązu. Znajdziesz tutaj średniowieczne kościoły, zamki, barkowe budowle, zaczarowanie wioski i każde z tych miejsc ma swoją historię.W Apulii żyło wiele cywilizacji od starożytnych greków i rzymian po Normanów i Szwabów. Ps: nawet Wikingowie i niebezpieczni tureccy piraci odcisnęli swoje ślady w historii włoskich miasteczek. Po drugie chciałabym Cię ugościć, jak już tu będziesz. Wynajmuje mieszkania Polakom w Bari:)

co-zobaczyc-w-apulii

Kiedy najlepiej jechać do Apulii?

Najlepsze miesiące na zwiedzanie to kwiecień i maj, albo wrzesień i październik. Podróżowanie w tych miesiącach zapewnia dobrą pogodę (bo kto nie lubi słońca i ciepełka), nie ma też upałów, które bywają meczące podczas zwiedzania. Dodatkowo podróżowanie w tych miesiącach jest skorelowane z małą ilością turystów i kolejek do głównych atrakcji, czy restauracji. A z kolej najlepsze miesiące na wakacje w Apulii to czerwiec, lipiec, sierpień i pierwsza połowa wrzesień. Jeżeli idzie o miesiące ,,zimowe” to moim zdaniem warto odwiedzić Apulię grudniem, kiedy to miasteczka apulijskie prześcigają się w dekoracjach świątecznych i czuć na ulicach ,,ducha świąt bożego narodzenia”:). Prym wiedzie tu Locorotondo.

Z czego słynie Apulia?

Z punktu widzenia ekonomicznego Apulia jest znana z produkcji oliwy z oliwek, win czerwonych (zwłaszcza: Negroamaro i Primitivo), winogron stołowych, a także pszenicy durum i pomidorów. Apulia słynie również ze złotych plaż, krystalicznie czystej wody i dobrej pogody czytaj: dużej ilości słońca i mało deszczu. Nie bez znaczenia jest fakt, że często bywa nazywana włoskimi Karaibami. Znajdziesz tu wszystkie rodzaje plaż: kamieniste, piaszczyste z klifami, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie 🙂 We Włoszech również kuchnia apulijska jest jedną z popularniejszych i udało się im ,,wyeksportować” do innych regionów swoje smakołyki: panzerotti (smażone ciasto z pizzy z dodatkami w środku, jak mozarella czy pomidory) , taralli, orechiette (makaron w kształcie uszek), pucia pugliese (bułka z oliwkami), friselle (suchy chleb, który moczy się w wodzie), burrata (rodzaj świeżego sera).

Jak dotrzeć do Bari i okolicznych miejscowości – Włochy?

Najlepiej i najszybciej samolotem, z Polski są połączenia z dwoma miastami z Apulii: Brindisi i Bari. Można również pokusić się o lot do Neapolu, a później pociągiem/ autobusem przedostać się do Bari, czy też innych miejscowości w Apulii. Loty są stosunkowo tanie poza sezonem. Niestety w sezonie (od połowy czerwca do końca sierpnia) ceny wzrastają. Polecam też wcześniej planować wakacje i urlop, bo zauważyłam, że im wcześniej się kupi, tym jest taniej. Sama Apulia, a jestem z Krakowa, jest na podobnym poziomie cenowym. Choć w pewnych przypadkach nawet tańsza. Mam tutaj na myśli ceny warzyw kupowane na targach, wina czy też pizze (średnio pizza kosztuje 5-7 euro). W Krakowie przyzwoita pizza (nie mówię o sieciówkach, ale restauracjach specjalizujących się w robieniu pizzy) na rynku w granicach 40 zł.

Jeśli masz jakieś pytania odnośnie podróży, albo chcesz podzielić się zdjęciami i przeżyciami z Apulii, zapraszam do mojej grupy na Facebooku. W grupie zawsze raźniej i ciekawiej:)

Bari

Jest to stolica regionu Apulii. U nas w Polsce jest podział administracyjny na województwa, a tutaj na regiony. Jest ich aż 20. A Bari to, taki Kraków dla regionu Apulia, to tutaj mają siedzibę władzę administracyjne i większe zakłady użyteczności publicznej. Bari ma kilka fajnych przystanków historycznych, które warto zobaczyć podczas podróży do Apulii. Zwiedzaniu Bari poświeciłam też osobny wpis na blogu. A w skrócie: miasto można podzielić na dwie cześci-starą tzw. Bari Vecchi i nową – Murat. Z turystycznego punktu widzenia ciekawsza i bardziej interesująca jest część starego miasta. Znajdziesz tutaj zamek z rodowodem z XII. w, Plac Zakochanych i bazylikę świętego Mikołaja. Tak, dokładnie tego Mikołaja od prezentów, bo Santa Nicola (św. Mikołaj) to patron Bari.

Co zobaczyć w Apulii?

Polignano a Mare

Jak dla mnie to obowiązkowy punkt apulijskiej przygody. Jest to klimatyczne miasteczko, usytuowane około 24 m nad poziomem morza, otoczone przez bajkowe klify i szmaragdową wodą. Charakterystyczne dla Polignano a Mare są również groty i jaskinie morskie, a samo miasteczko zyskało międzynarodowy rozgłos za sprawą Red Byul – to tutaj raz w roku odbywają się zawody w skoku do morza. Wygrywa ten, kto w najbardziej niesamowity i spektakularny sposób skoczy do wody. Samo miasteczko jest małe, można je szybko zejść i cieszyć się widokami z różnych tarasów widokowych rozprzestrzeniających się na morze. Poligano a Mare ma swoje korzenie greckie.Prawdopodobnie jest to starożytne miasto Nepolis, założone przez greków poza Grecją. Już w starożytnych czasach doceniono strategiczne położenie Polignano a Mare.

najładniejsze miasteczko blisko bari polignano a mare

W tym miasteczku jest najsłynniejsza włoska plaża – Cala Porto. Spektakularną plażę można oglądać z dwóch miejsc. Ze strony tarasów widokowych, jak i klifów znajdujących się po drugiej stronie. Polecam oba miejsca, bo to, co przeżyjesz/ doświadczysz jest Twoje i trzeba korzystać z nadarzających się okazji:)

klify w polignano a mare widok

Ostuni

Kolejnym punktem apulijskiej przygody jest Ostuni, tzw. Citta’ bianca – białe miasto. Miasto znajduje się na wzgórzu, otoczone zewsząd gajami oliwnymi i polami uprawnymi. Droga prowadząca do miasta jest kręta i długa, ale dzięki Bogu są busy pomagające w dotarciu do miasta:) Wyróżnikiem Ostuni są białe budynki na wysokiej górze, które promienieją na całą okolicę. Co ciekawe to nie przypadek, że mieszkańcy specjalnie pomalowali swoje domy na biało.Biel + odbite promienie słoneczne miały za zadanie oślepić wrogów zamierzających zaatakować miasto. Po zakończeniu wojen kolor biały pozostał, a samo miasto zyskało rozgłos w całych Włoszech jako ,,białe miasto”.

białe miasto ostuni

Alberobello

To bajkowe miasteczko z misternie wyłożonymi dachami i białymi domkami niczym z bajki o ,,7 krasnoludkach” jest zaliczane do Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO. Miasteczko jest niezwykłe i ma równie magiczną historie za sobą. Domy w Alberobello to sztuczka podatkowa, której celem było oszukanie króla. W dawnych czasach król Neapol ustanowił prawo, zgodnie z którym, każda osada miejska powinna była płacić podatki . Żeby ich nie płacić, trzeba było rozwiązania budowlanego, które nie pozwala na klasyfikację budynku jako domu. Z tego narodził się pomysł niestabilnych, łatwych do usunięcia budynków, które dziś określilibyśmy samowolą budowlaną. W razie kontroli można było rozebrać kamyki z dachu, a po kontroli złożyć na nowo. Jeśli myślisz , ,,że Polak potrafi”, to ,,Włoch zrobi”:) Pomysłowość rozwiązania architektonicznego i stojące za tym przesłanki robią wrażenie nawet współcześnie. Tak wykonane domki mają nawet specjalną nazwę – trullo.

BARI WŁOCHY

Trullo w środku jest specyficzne, ponieważ głównie były to domy budowane na terenach rolnych i miały służyć rolnikom. Stąd w środku jest łącznie stajni z wydzieloną przestrzenią do snu.

Matera

Czwartym miejscem na mojej liście ,,Bari Włochy i okolice ” jest Matera. To miasto też ma swoją specyfikę architektoniczną, a są nią ,,domy/mieszkania”  wykute w skale. Tysiące lat temu obszar pokrywało morze, ale kiedy woda cofnęła się, pod nią ukazały się masy wapienne. Materiał jest miękki, co umożliwiło wydrążenie w nim jaskiń mieszkalnych.

Co jeszcze warto zobaczyć w Apulii? Napewno Trani i Giovinazzo, ale o tym innym razem:)

Monopoli

To miasteczko, za każdym razem kojarzy mi się z grą w Monopoly, chodź poza zbieżną nazwą, nie ma z nią nic wspólnego. W Monopoli jest kilka zabytków do zobaczenia, ale najważniejsze to: Katedra Maria Santissima della Madia , Port będący ośrodkiem handlowym, jak i turystycznym oraz Piazza Garibaldi. Katedra ma bogatą historię, a wcześniej na jej miejscu znajdowała się pogańska świątynia. Wzniesiono ją w XII wieku jako romański kościół, jednak prace budowlane przerwano z braku materiałów. Fasada katedry prezentuje elementy barokowe, a w 1786 roku zbudowano wysoki mur ochronny wokół cmentarza.

Piazza Garibaldi to historyczny plac, który od XV wieku pełnił ważną rolę w życiu Monopoli. W przeszłości znajdował się poza murami miasta, ale został włączony do centrum. Plac jest miejscem spotkań zarówno mieszkańców, którzy tu piją kawę i prowadzą codzienne rozmowy, jak i turystów, którzy ożywiają go wieczorami. Wokół placu znajdują się monumentalne budynki o znaczeniu historycznym, a dzwonnica na skrzyżowaniu ulic pełniła funkcję ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem ze strony morza, szczególnie przed atakami piratów.

miasteczka do zwiedzania w okolicach bari

Podobało Ci się?


Postaw mi wirtualną kawę ☕, da mi to poczucie, że moja praca ma sens, a w zamian obiecuję dostarczyć Ci jeszcze więcej apulijskich przygód.

Zostań na dłużej, niech ta podróż trwa dalej! Zapraszam na mojego Instagrama, Fanpage’a i grupy na Facebooku. Razem tworzymy wyjątkową społeczność pełną apulijskich pasji! 🌟🌍

Może Ci się spodobać

Zostaw komentarz

error: Nie kopiuj!